HEJT, OSZCZERSTWA I POMÓWIENIA – MÓJ GŁOS W TEJ SPRAWIE
Sport to pasja, determinacja i uczciwa rywalizacja – wartości, które od lat pielęgnujemy w naszym Stowarzyszeniu Brzostek Top Team. Tworzymy przestrzeń dla młodych ludzi, pomagamy im budować siłę, zarówno fizyczną, jak i mentalną, dajemy im narzędzia do walki o lepszą przyszłość. Dla nas sport to nie tylko wynik na ringu – to kształtowanie charakteru, nauka pokory i szacunku, a przede wszystkim budowanie społeczności opartej na wzajemnym wsparciu.
Jednak w ostatnich miesiącach moje imię i praca, którą od lat wkładam w rozwój sportowej społeczności, stały się celem brutalnych ataków. Spotykam się z oszczerstwami, kłamstwami i bezpodstawnymi pomówieniami, które godzą nie tylko we mnie, ale również w wartości, które reprezentuję. To nie jest krytyka – to świadome niszczenie dorobku, który przez lata budowałem z zespołem ludzi wierzących w ideę czystego sportu i społecznej odpowiedzialności.
🔹 NIE ZGADZAM SIĘ NA BEZKARNOŚĆ HEJTU
Zakazuję szkalowania mojego dobrego imienia i wieloletniej pracy, którą wkładam w rozwój młodych sportowców. W związku z zaistniałą sytuacją podjąłem decyzję o skierowaniu sprawy na drogę sądową. Występuję z pozwami o zniesławienie, ponieważ wiem, że każdy ma prawo do obrony swojej reputacji – zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
🔹 SPRAWIEDLIWOŚĆ POWINNA DZIAŁAĆ DLA WSZYSTKICH
Dziś media donoszą, że prokuratura zajęła się sprawą apartamentu wynajmowanego przez Karola Nawrockiego. Wierzę, że z tą samą determinacją organy ścigania podejdą do kwestii mowy nienawiści, która niszczy ludzi i ich dorobek. Oczekuję, że państwo polskie zabezpieczy moje dobre imię tak samo, jak chroniło Jerzego Owsiaka, świętego Jana Pawła II, Aleksandrę Dulkiewicz czy Donalda Tuska. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa.
🔹 PUBLICZNE OCZERNIANIE TO PRZESTĘPSTWO
To nie jest tylko moja sprawa – to sprawa każdego człowieka, który może paść ofiarą hejtu. Chodzi o fundamentalne zasady, które powinny chronić każdego z nas przed atakami i manipulacją. Nie można pozwolić, by kłamstwa i oszczerstwa pozostały bez konsekwencji.
Dlatego kieruję sprawę do sądu. Czas, by hejterzy ponieśli przewidziane prawem konsekwencje za swoje czyny.
🔹 MAM CZYSTE SUMIENIE, NIE MAM NIC DO UKRYCIA
Osobiście o przestępstwach wiem niewiele – mam czystą kartę karną. Ale dziś to ja, jako ofiara, jestem zasłaniany czarną przepaską anonimowości, podczas gdy to siewcy nienawiści powinni odpowiadać za swoje czyny.
Chciałbym, byśmy jako społeczeństwo zaczęli traktować hejt tak, jak na to zasługuje – jak przestępstwo, które ma realne ofiary. Dziś jestem nią ja. Ale jutro może to być ktoś inny.
Maciej Brzostek, Gdańszczanin
Prezes Stowarzyszenia Brzostek Top Team
